August 16 2009
Bali się "bomb z nakrętek"


Fani Madonny skarżą, się, że ochrona nie zadbała o bezpieczeństwo na koncercie. – Byliśmy we cztery osoby i żadne z nas nie było sprawdzane. Gdybyśmy chcieli coś wnieść na platformę lotniska, to mogliśmy to bez problemu zrobić – mówi Adam, jeden z uczestników koncertu na warszawskim Bemowie. Inny opowiada, że sprzedawczyni odkręcała od nowo zakupionych napojów nakrętki, tłumacząc, że „można zrobić z nich bombę”. wiadomosci.wp.pl